czwartek, 21 marca 2013

“Pisanki” z Materiału

Witajcie!Tydzień przeleciał mi przez palce,nawet nie spostrzegłam kiedy przywitał nas czwartek…a przecież dopiero przy niedzielnej herbatce zbierałam siły na kolejne sześć dni……:)
Ostatnio szydełko zastąpiłam maszyną i sprawiłam sobie kilka drobiazgów.Między innymi te urocze “pisanki” :
100_6571
100_6572
Do ich stworzenia posłużyły mi dwie metody: jajka uszyte i wypchane watoliną i styropianowe jajka oklejone materiałem.
100_6573
Ten drugi sposób jest mniej pracochłonny i jajka mają idealny kształt, uszyte niestety wyszły troszkę kanciaste ;)Jeśli chcecie spróbować swoich sił,zajrzyjcie tu i tu,gdzie znajdziecie świetne tutoriale.
W moim domu wala się teraz cały stos tkanin,ponieważ chodzi mi po głowie kilka pomysłów na dekoracje świąteczne… i te do domu.
Uszyłam sobie uroczą poduszeczkę do sypialni….
100_6471
……a moja bardzo stara (!) deska do prasowania dostała nowe,ładniejsze ubranko:
100_6552
Materiał w scenki rodzajowe naszyłam na kupiony w sklepie pokrowiec(te dostępne w sprzedaży zazwyczaj nie mają ciekawych wzorów).
100_6550
Całość trochę sztywna i nierówno się układa,ale myślę,że w trakcie użytkowania się wygładzi :)
Teraz pracuję nad kilkoma innymi rzeczami,choć przyznam szczerze,że przy dzieciach szycie na maszynie to prawdziwy sprawdzian cierpliwości,ciągłe odrywanie się od pracy,no i ten bałagan,który się tworzy na naszym małym metrażu….A tam!!Mimo wszystko lubię zasiadać do maszyny :)
Jak u Was pogoda?U mnie ciągle zima…
100_6558
100_6559
Ale w łysych koronach drzew….
100_6565
…..można dostrzec i usłyszeć pierwsze ptaki…..
100_6569
….tylko co one,biedulki,poradzą w taką pogodę……?
Jeszcze w tym tygodniu wracam do Was z kwiatowym tutorialem :)
Do zobaczenia!
Agnieszka

9 komentarzy:

  1. przepiękne pisanki uszyłaś :)
    i podusia piękna
    u nas ptaszki pięknie śpiewają a śniegu dopadało :/
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne :) jejku niech ta zima już idzie sobie

    OdpowiedzUsuń
  3. Widoczki śliczne. Tak wiejsko i przytulnie jest w Twoim otoczeniu. Pisanki są ciekawe. Podusia śliczna. Ja też lubię coś uszyć, bo szybko widać efekt, tylko ten bajzel mnie wkurza. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pisanki super wyszły,ja się nie mogę zebrać do ozdób wielkanocnych, może przez tą zimę i śnieg po kolana...a na tutorial czekam z niecierpliwością:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne wielkanocne jajeczka. Tak, z maszyna i dziećmi jest troche zamieszania, bo ja też wolę mieć spokój podczas szycia. Jakoś się to ogarnia, ale... wolałby człowiek inaczej, w ciszy. Taki właśnie pomysł na deskę miałam lata temu, kiedy popsuł sie ten kupiony z deską. Z tym, że ja uszyłam mamie po prostu z białego płótna. Sprawdza się doskonale.

    Piękne zdjęcie tego drzewa!


    Anka

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne takie jajeczka,sprawiają wrażenie przytulnych,mięciutkich ;)
    Pokrowiec na deskę do świetny pomysł,świetny materiał wybrałaś na niego.
    Co do pogody...szkoda gadać ,dziś nowa dostawa zimowego śniegu i mrozik trzyma :(

    OdpowiedzUsuń
  7. przepiękne jajeczka poczyniłaś... widzę, że sniegu nie brakuje u Ciebie... tak jak i u mnie
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie śliczności!
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za komentarz i wizytę!
♥ Agnieszka ♥