sobota, 18 maja 2013

Jak to z Remontami Bywa…

100_5253
Witajcie kochani!
Nasza cierpliwość została ostatnio wystawiona na próbę…przez nieterminowego,ba,nieodpowiedzialnego(!) fachowca….Umówiliśmy się,rozkuliśmy całą łazienkę,a on……nie przyszedł….nie odbiera moich telefonów,nie dzwoni…
Wzięliśmy znajomego,ale ten wcześniej “złapał fuchę” gdzie indziej,więc przyjdzie nam troszkę poczekać.Jest za to bardzo sumienny,gdy kończy w tamtym miejscu, przyjeżdża do nas i prace pomału posuwają się do przodu….
Na razie mam rozkute wszystkie ściany,wczoraj myliśmy się w misce,a wielkim eksperymentem było dla mnie pranie we “Frani” ;))Pamiętacie te stare poczciwe pralki?No to wyobraźcie sobie,że u mnie jeszcze jedna ma się dobrze i wczoraj pół dnia spędziłam na praniu,wyżymaniu,płukaniu i wieszaniu rzeczy,które się nazbierały…..Przy dzieciach brak pralki jest niemałym utrudnieniem,ale “Frania” mimo moich obaw i sceptycyzmu sprawdziła się świetnie,a ja mam dziś poskładane,pachnące,czyściutkie ciuszki :)
Remont łazienki(i kuchni….tak myślę)w domu,w którym trzeba jednocześnie mieszkać, należy do nie lada wyzwań….Staram się,aby moi bliscy jak najmniej odczuwali niedogodności związane z remontem.Sama tłumię w sobie negatywne emocje przywołując w myślach wizję ukończonej łazienki i dbam,aby w domu mimo całego zamieszania (związanego z korzystaniem z WC na przykład),panowała stoicka atmosfera,moje dzieci chodziły umyte,wyspane,a najpotrzebniejsze przybory kosmetyczne zawsze znajdowały się pod ręką :)
Oczywiste rzeczy,ale trzeba o nie zadbać inaczej kilkutygodniowa nerwówka gwarantowana!!
100_4875
100_4877 
Na zdjęciach moje storczyki.Trzy,bo czwarty coś nie chce nawet pędu wypuścić.Chyba stał w zbyt cienistym miejscu…Przeniosłam go dziś bliżej światła i mam nadzieję,że wkrótce się rozmyśli :)
A w letniej kuchni(która teraz jest składowiskiem rzeczy….)zagościł bukiet białego bzu od mojego starszego synka.
100_6801
Pozdrawiam Was i życzę udanej niedzieli!
agnieszka

4 komentarze:

  1. z fachowcami tak bywa :/
    powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak się uporasz z remontem zapraszam do mnie po wyróżnienie!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo, dużo cierpliwości życzę! Myślę, że wasze utrudnione życie będzie później nagrodzone piękną łązienka i wymarzona kuchnią, czego także zycze.

    Anka

    OdpowiedzUsuń
  4. Współczuję, tak to jest jak się "żle" trafi na fachowca. Oby jak najszybciej wszystko wróciło u Was do normy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za komentarz i wizytę!
♥ Agnieszka ♥