piątek, 26 lipca 2013

Lawenda

100_7049-001
No cóż,w tym roku jestem niepocieszona,ponieważ kwiatostany mojej lawendy były dosyć mizerne.W tamtym roku lawenda kwitła o wiele ładniej.Miała mięsiste i długie kwiaty.
Poza tym,w swoim posiadaniu mam zaledwie dwa młode krzaczki,z czego jeden w połowie przemarzł tej zimy.Niewiele można było z tego zrobić…
Dostałam naręcze lawendy z ogrodu mojej chrzestnej,która ma prawdziwą lawendową alejkę w swoim ogrodzie…Mam nadzieję,że kiedyś uda mi się ją sfotografować :)
100_7051-001 Niewielki bukiecik zawisł nad barkiem w kuchni,zostawiłam sobie trochę suszu na woreczki zapachowe i zrobiłam dwa wrzeciona,które obiecałam  Uli :)
100_7036-001100_7040-001Nie są zbyt pokaźne,dla porównania ułożyłam je obok wrzeciona z tamtego roku…
100_7045-001Zapach pozostaje niezmiennie zniewalający i mam nadzieję,że będą dobrze Uli służyły przez długi czas, uwodząc lawendową wonią :) 
Czy zauważyłyście na zdjęciach piękną,szydełkową obrączkę na serwetki?To moja ostatnia “secondhandowa” zdobycz :)Szkoda,że była tylko jedna,ale regularnie się trafiają więc mam nadzieję kupić jeszcze kilka :)
100_7048-001
Serwetki ze zdjęcia też pochodzą z tego samego sklepu.Mają w rogach prosty,ale urokliwy hafcik.Na trzech z nich haft jest troszkę inny.
100_7054-001
100_7052-001
Ach, uwielbiam takie zakupy!!
Za grosze staję się posiadaczkę uroczych drobiazgów,które nadają charakter każdemu domowi…
Pozdrawiam,
 99B1E9366BFA917375FD6E75CF103A5B

2 komentarze:

  1. Lawenda ma swój nieziemski wprost urok. I kolor i ten zapach działają na zmysły. Wrzeciona wyszły śliczne i na pewno napełnią zapachem wnętrza



    pozdrawiam

    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Aniu,masz zupełną rację,mało znam osób,które jej nie lubią :)
      Mam nadzieję,że wrzeciona spodobają się Uli .
      Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję serdecznie za komentarz i wizytę!
♥ Agnieszka ♥