piątek, 2 sierpnia 2013

Co Do Trójkątów……:)

100_7177-001
Witajcie!Za nami już połowa wakacji,a rozpoczęte żniwa przypominają nieubłaganie o zbliżającej się jesieni…. Kiedy ten czas przeleciał……?
Ostatnie dni przyniosły trochę brzydkiej pogody,z deszczem,chłodniejszymi temperaturami i mocnym wiatrem.Mam nadzieję,że sierpień będzie ładny i pozwoli w pełni wykorzystać przemijające wakacje :)
Trochę opóźniony ten wpis,a chcę Wam pokazać do czego wykorzystałam szydełkowe trójkąty.Z Waszych komentarzy wywnioskowałam,że spodziewalibyście się raczej czegoś bardziej ambitnego…..
Moje trójkąty stały się dekoracją koszyka rowerowego…Przeplotłam przez nie tasiemkę,którą przywiązałam do rączki koszyczka.
100_7183-001
Cudownie pachnący groszek przywiozłam sobie z działki,kiedy pojechałam po świeże warzywa na obiad.
100_7182-001
Przyjemnie przechadzać się po grządkach, pełnych owoców pracy naszych rąk.Marchewka z własnej grządki w niczym nie przypomina tej ze sklepu….Dlatego cieszę się,że mam możliwość uprawiania własnych warzyw.
W tym roku mój tata posiał nawet arbuzy i, jak widzicie, zaowocowały,choć są jeszcze niewielkie:)
2013-07-030
Pozdrawiam Was i życzę udanego weekendu :)
99B1E9366BFA917375FD6E75CF103A5B

12 komentarzy:

  1. Wczoraj robiłam trójkąty,ale mi się zawijają i niestety tak ładnie nie wyglądają:)A ja się zastanawiałam jak mogę mój koszyk udekorować:)Bardzo dobry pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trójkąty przeprałam w rękach, w delikatnym płynie,a potem naciągnęłam przy pomocy szpilek do pożądanego kształtu(najlepiej zrobić to przypinając do suchego,rozłożonego na płasko ręcznika)czekałam aż wyschną,a kiedy odpięłam były zgrabne i foremne :)
      Polecam,a na pewno się naprostują :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. niestety... moje arbuzy już nie wyrosną... wyschły im odnóżki łączące z roślinką... podlewanie nic nie pomogło
    świetne trójkąciki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten rok jest bardzo trudny dla roślin...Arbuzy chyba w ogóle są delikatne,bo w tamtym roku nam też się nie udały...Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Pomysl bardzo ciekawy, a może tym bardziej jeszcze, że nie spodziewałam się takiego rozwiązania!
    Zazdroszczę Ci tych warzyw i uprawy i ogrodu... ja "umieram" bez możliwości siania, sadzienia i innych takich rzeczy.


    pozdrawiam


    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo,a ja myślałam,że wyda się banalny...ot,przewlec i powiesić ....;)
      Własny ogród i warzywnik,dla kogoś,kto lubi się tym zajmować to naprawdę skarb:)Ale Ty mimo wszystko stworzyłaś piękne miejsce wokół swojego domu!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Bardzo fajne zastosowanie! Ja dziś byłam w sklepie rowerowym, robie przymiarki do zakupu nowego roweru i pierwsze o czym pomyślałam to to że musi mieć koszyk który jakos udekoruję ;)
    Widziałam pieknie wystrojone w Amsterdamie !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amsterdam to królestwo rowerów zdaje się....:)Można dużo inspiracji zaczerpnąć!A taki koszyk to bardzo przydatny gadżet!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Na rowerowym koszyku te trójkąty wyglądają bardzo interesująco i uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki fajny pomysł na ozdobienie koszyka :) Groszek pachnący uwielbiam, mam posadzony na balkonie-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewo,miłego popołudnia życzę :)

      Usuń

Dziękuję serdecznie za komentarz i wizytę!
♥ Agnieszka ♥