piątek, 27 grudnia 2013

Boże Narodzenie

1-2ft
Witajcie Kochani!!
Mam nadzieję,że mieliście spokojne i udane Święta Bożego Narodzenia :)
Nasze przygotowania i świętowanie, przeplatają się z organizowaniem do wyjazdu :)
Termin coraz bliżej i mam nadzieję,że dojdzie do skutku,bo Młodszy ma paskudny katar...
Jeszcze kilka migawek z naszych Świąt i pędzę pozałatwiać sprawy wyjazdowe :)

W tym roku gotowałam i piekłam z Karolem Okrasą i Pascalem Brodnickim :)
100_7990-001
Dostałam tę książkę w prezencie od męża i powiem Wam,że naprawdę jest godna uwagi.Zawiera wiele świetnych przepisów.
Na komodzie zagościła gąska zakupiona kiedyś za grosze na Giełdzie Staroci.W doniczce z tyłu mój amarylis,który w tamtym roku kwitł jak zaczarowany a w tym- nawet pąka nie wypuści...Wyrosną dwa liście i dalej nic...ucinam – znów dwa liście i nic,znów ucinam i historia sie powtarza...
100_8006-001
Ozdoby choinkowe tradycyjnie u nas w czerwieniach i złocie,a do tego doszło sporo szydełkowych gwiazdek.
100_8015-001   100_8020-001
A do teściowej,zgodnie z zapowiedzią,powędrował w prezencie imieninowym,szydełkowy anioł ;)
100_8056100_8059-001
Piękne wzory na szydełkowe anioły znajdziecie tutaj.
A pod choinką, wśród prezentów, znalazła się również taka mała kuleczka :
100_8067-001

Pozdrawiam i pozostawiam Was z przyjemnym mottem na Nowy Rok :)
tumblr_mc2zgqisdx1qh6fq8o1_500

8 komentarzy:

  1. Cudowne były Twoje Święta... A prezent pod choinkę powalił mnie na kolana... słodka kuleczka :-))))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kuleczka jest przesłodka, a książki Okrasy i Brodnickiego niestety nie udało mi się już zdobyć. Prześliczne miałaś ozdoby. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia!
    Z amarylisem(hippeastrum) źle postępujesz. Nie ucinaj mu liści. on musi wypuścić dwa lub nawet cztery, rosną i dopiero po długim czasie pojawia się pąk. Te, które kupujesz w sklepie są odpowiednio preparowane, dobrze nawożone, i one zmuszane są poniekąd do wytworzenia pąków od razu. W domowych warunkach pozwól mu zgromadzić potrzebne zapasy dzięki liściom. u mnie co roku kwitną pięknie, ale niekoniecznie w Boże Narodzenie czy Wielkanoc, tylko jak im przyjdzie chęć(nie pilnuje terminów przesuszania, stąd odchylenia). Mam nadzieję, ze Ci zakwitnie.(sorry za taki ten wpis o kwiatku, ale to już moja ogrodnicza natura się wyrywa)

    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ Aniu,jestem Ci wdzięczna za podpowiedź bo jeszcze trochę i byłabym skłonna go wyrzucić !!

      Usuń
    2. moje amarylisy wystawiły mnie na próbę rok, po ich zakupie; tak jak u ciebie, pięknie kwitły, a potem koniec. mimo mojego traktowania wypuszczały tylko liście i młode. Zdenerwowałam się strasznie i wyrzuciłam je w zimie na zewnątrz, gdzie przemarzły. potem ochłonełam i zabrałam je dod domu, kiedy one z kolei ochłoneły, po wypuszczeniu liści zawiązały pąki - po dwa solidne pędy na każdej cebuli, w sumie 10 kwiatów! cebule które kupujemy są tak spreparowane, tak naładowane nawozami, a jednocześnie tak potraktowane różnymi temp. że muszą odpocząć i rzadko kwitną w kolejnym roku. podobnie mają hiacynty, tulipany, wszystko, co kupujemy spreparowane do kwitnienia w zimie lub b. wczesną wiosną. roślina musi złapać oddech:)

      pozdrawiam
      Anka

      Usuń
  4. U Ciebie Aga jak zwykle czuć miłą atmosferę i to ciepło :) Psiak śliczny. Ma już imię ?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodki ten prezent podchoinkowy! :) Twoje chłopaki pewnie oszalały na jego punkcie :)))
    Śliczne ozdoby świąteczne :) A książkę też mam - rewelacja! I wydanie i przepisy :))
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skąd ja zmam tą śliczną psią mordkę ;)) Chłopcy pewnie uradowani z takiego prezentu.Jakie imię dla niego wybrali ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za komentarz i wizytę!
♥ Agnieszka ♥