piątek, 15 lipca 2016

Marzenia na wyciągniecie ręki !


....tak blisko,że powoli stają się rzeczywistością...ja nie potrafię uwierzyć i  nadal wydają mi się zbyt odległe... :)


Te widoki będę podziwiać z okien swojego nowego domu,którego budowa rusza wstępnie na wiosnę 2017 roku.Bałam się na początku cokolwiek o tym pisać,bo trzy razy nasze plany budowy niestety musiały zakończyć się tak szybko, jak się narodziły w naszych głowach....Widać....do czterech razy sztuka!!Na naszych 50 metrach już ciasno i nosiliśmy się z zamiarem budowy czegoś większego. Cierpliwość została wynagrodzona i udało nam się znaleźć działkę,która w 100% odpowiada naszym wymaganiom lokalizacyjnym.Działka w drugim pasie zabudowy,w zaciszu,bez zgiełku ulicy i z taaaakim widokiem:


A teraz już ogrodzona(stoję poza ogrodzeniem,bokiem do działki :) ):

Mąż jest w trakcie konstruowania bramy przesuwnej,czekamy na ostatnie dokumenty urzędowe i ruszamy do umówionego projektanta.Oto zdjęcia wybranego przez nas domu:


zdjęcia ze strony biura projektowego Archi-Projekt

Nie mam pojęcia czy pisać tutaj,czy przenieść temat na forum budowlane...Nie chciałabym Was zanudzać.Jednocześnie chcę podjąć temat akurat tego projektu(APS 186),ponieważ w internecie jest malutko zdjęć,a wiadomo,że wiele osób decyduje się na kupno projektu na podstawie zdjęć z realizacji.Chciałabym być pomocna w tej kwestii właśnie dlatego,że sama nie mam skąd zaczerpnąć inspiracji :)
Pozdrawiam!

4 komentarze:

  1. Gratuluje :) Nie zanudzasz. Czekam na jakieś fotorelacje z budowy. Fajnie, że znowu piszesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj,Ewuniu,po długiej przerwie!Na relację z budowy jeszcze przyjdzie troszkę poczekać,ale mam głęboką nadzieję,że wszystko ruszy zgodnie z planem ;)Buziaki!!

      Usuń
  2. Suuuper! piękne otoczenie i niech spełnia się Twoje marzenia w 100% albo i więcej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się razem z Tobą :-))) Super, że spełniasz swoje marzenie :-)
    Pisz o swoim nowym domku - z przyjemnością o tym poczytam ;-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za komentarz i wizytę!
♥ Agnieszka ♥